Spanie nago – czy jest zdrowe?

O tym, że sen ma znaczenie dla samopoczucia, nie trzeba chyba nikogo przekonywać. Jakość snu, głębokość, długość – czynniki te przekładają się na dobry wygląd i stan zdrowia. A jak na kondycję organizmu wpływa to, w czym śpimy? Czy spanie nago jest zdrowe? Czy w ogóle ma to jakieś znaczenie?

Niektórzy nie wyobrażają sobie komfortowego snu bez ulubionej piżamy. Inni nie zasną, jeśli przed położeniem się do łóżka całkowicie się nie rozbiorą. Okazuje się, że spanie nago nie jest obojętne dla naszego zdrowa. A nawet może się przyczynić do jego poprawy.

Szybciej zasypiamy i lepiej śpimy

Na jakość naszego snu istotny wpływ ma temperatura. Przyjmuje się, że idealna temperatura w sypialni powinna wynosić 15-19°C. To najlepsze warunki, żeby najistotniejsza faza snu przebiegała bez zakłóceń. Będzie to sprzyjać regeneracji organizmu – zarówno ciała, jak i umysłu.

Spanie nago pozwala na obniżenie temperatury ciała, bez jej zmiany w pomieszczeniu. Co więcej, jeżeli rozbieramy się do snu, nie tylko śpimy lepiej, ale też lepiej zasypiamy. Ochłodzenie ciała to swego rodzaju sygnał dla mózgu, że nadeszła pora nocnego wypoczynku. Nasz biologiczny zegar aktywności w ciągu dnia ma bowiem związek z temperaturą organizmu. Jej obniżenie „zapowiada” sen, więc spanie nago pozwala szybciej przestawić się z rytmu działania, na rytm relaksu i regeneracji.

Spanie nago wpływa na stan skóry i okolice intymne

Lepszy sen to piękniejsza cera. Jeżeli wypoczywamy w nocy skutecznie – to skóra jest zdrowsza i bardziej promienna. Lepiej się regeneruje i dłużej wygląda młodo. Nie chodzi jednak tylko o kondycję skóry twarzy.

Spanie nago pozwala na to, by części ciała, które zwykle są zakryte wieloma warstwami ubrań, mogły swobodnie oddychać. Dajemy też sobie szansę na regenerację naskórka całego ciała. Naturalna termoregulacja organizmu wpływa na lepsze przekrwienie, a to z kolei pozytywnie odbija się na kondycji tkanek. Poza tym fakt, że mniej się pocimy, a skóra swobodnie oddycha, pozwala zmniejszyć ryzyko infekcji bakteryjnych i grzybicznych.

Spanie nago jest też dobre dla okolic intymnych – zarówno damskich, jak i męskich. Jeżeli wypoczywamy bez bielizny, również w tych miejscach pozwalamy na odpowiedni przepływ powietrza i utrzymanie właściwej temperatury podczas snu. Panie pomagają tym samym zapobieganiu rozwojowi bakterii, panowie – utrzymaniu plemników w zdrowiu.

Bliskość i relacje między partnerami

Nietrudno sobie wyobrazić, że sen bez ubrania nie jest obojętny dla relacji międzyludzkich. Nie chodzi jedynie o aspekt seksualny. Spanie nago sprzyja oczywiście częstszym, spontanicznym zbliżeniom. Mamy jednak na myśli wpływ na bliskość partnerów nie tylko w fizycznym sensie.

Kontakt skóry dwóch osób zwiększa poczucie intymności i przywiązania na poziomie emocjonalnym. Oddziałuje też na pełniejsze uczucie szczęścia w relacji. Ma to bezpośredni związek z oksytocyną, nazywaną „hormonem miłości”.

Wyprodukowana w mózgu oksytocyna aktywuje u ludzi uczucia zaufania i przyciągania się. Jej produkcji sprzyja sytuacja, gdy dotykają się właśnie skóry partnerów. Spanie nago zwiększa wzrost poziomu oksytocyny, co pogłębia uczucie przywiązania i stabilizacji w długofalowej relacji międzyludzkiej. Co więcej, ten sam hormon ma również wpływ na nasze zdrowie fizyczne, redukcję stresu i zmniejszenie niepokoju, a także obniżenie ciśnienia krwi.

Spanie nago – o czym warto pamiętać?

Jeżeli mamy w zwyczaju spać nago, warto wziąć pod uwagę kilka praktycznych kwestii. Dzięki temu w pełni skorzystamy z wszystkich pozytywnych aspektów tej nocnej rutyny.

Po pierwsze, warto zadbać o dobrej jakości pościel. Zdecydujmy się na naturalne tkaniny, jak bawełna, jedwab lub len. Dbajmy przy tym o czystość. Pierzmy prześcieradło i pościel regularnie – częściej niż w przypadku spania w piżamie.

Po drugie, zachowujmy równowagę, jeśli chodzi o temperaturę powietrza w pomieszczeniu. Nagość sprzyja obniżeniu temperatury ciała, ale nie odniesiemy z tego korzyści, jeśli w sypialni będzie gorąco jak w saunie. Organizm i tak ulegnie przegrzaniu, a spanie nago nie okaże się prozdrowotne.

Po trzecie, zadbajmy o to, żeby ręce i stopy były ciepłe. Dobrym sposobem jest prysznic 1,5 godziny przed pójściem spać. Usprawnimy w ten sposób termoregulację ciała i zapewnimy sobie komfort.

Jeśli nie lubimy spania nago

Jeżeli z jakiegoś powodu sen bez piżamy stanowi duży dyskomfort, do tego stopnia, że utrudnia zaśnięcie, należy podejść do sprawy rozsądnie. W takim wypadku dobrym rozwiązaniem może okazać się zamiana ciepłej piżamy – na lekką koszulkę albo T-shirt i spodenki z naturalnych, przewiewnych materiałów.

Być może nie czujemy się przekonani, że spanie nago jest przyjemne. Warto jednak spróbować, ze względu na ewidentne korzyści dla zdrowia i urody: głębszy sen, dobry stan skóry, lepsze samopoczucie.

Dodaj komentarz